Informujemy, że strony Grupy Europa wykorzystują do poprawnego działania pliki cookie. Brak zgody na instalację plików cookie może być wyrażony poprzez ustawienia przeglądarki. Aby dowiedzieć się więcej, kliknij tutaj. zamknij x

Europa ubezpieczenia – no pewnie!
Prosto i na temat

polisę turystyczną

24.06.2015

Tomasz Janas

Dlaczego kupując wakacje w biurze podróży warto dodatkowo kupić polisę turystyczną?

Wyjazdy wakacyjne sprzedawane przez touroperatorów muszą zawierać polisę turystyczną. Nie łudźmy się jednak, że w razie poważniejszych problemów w podróży okaże się ono wystarczające.

Ubezpieczenia oferowane przez biura podróży w pakiecie z wyjazdami turystycznymi najczęściej mają podstawowy zakres i dość niskie sumy ubezpieczenia, które mogą okazać się niewystarczające w razie poważniejszej choroby czy wypadku. To logiczne – najczęściej touroperatorzy nie oferują szerszego zakresu ubezpieczenia, gdyż podniosłoby to koszt imprezy turystycznej.

Zatem jeżeli chcemy mieć ochronę dopasowaną do naszych potrzeb, należy pomyśleć o tym, żeby kupić dodatkową polisę turystyczną albo rozszerzyć zakres ochrony.

Kto powinien mieć szerszą ochronę?

Polisę turystyczną powinniśmy dopasować do naszych oczekiwań, aktywności, które planujemy uprawiać na wakacjach, miejsca, do którego jedziemy oraz naszego stanu zdrowia. Innego ubezpieczenia potrzebuje zdrowy mężczyzna, wybierający się na windsurfing do Portugalii, a innego osoba z zaawansowaną chorobą wieńcową, która chce plażować w Turcji.

Generalnie każdy powinien zastanowić się, czy polisa oferowana przez biuro podróży w ramach pakietu turystycznego jest dla niego wystarczająca, czy też nie, ale są sytuacje, kiedy brak wystarczającej polisy może być szczególnie kosztowny.

Tak będzie na przykład wtedy, kiedy chorujemy na chorobę przewlekłą. Jeżeli obawiamy się pogorszenia stanu zdrowia w związku z chorobą przewlekłą, powinniśmy kupić polisę turystyczną zapewniającą ochronę na wypadek zaostrzenia objawów bądź też wystąpienia niespodziewanych powikłań tej choroby. Takie polisy są droższe niż ubezpieczenie nie obejmujące zakresem chorób przewlekłych i wiele osób rezygnuje z rozszerzenia odpowiedzialności, licząc, że „jakoś to będzie”. Taka beztroska może drogo kosztować. Gorący klimat czy dłuższa podróż samolotem już niejednego słabszego turystę kosztowała pogorszenie stanu zdrowia i spory uszczerbek w budżecie. Media regularnie opisują sytuacje pechowych turystów, którzy na wakacjach dostali ataku serca i leczenie musieli finansować sobie sami.

Nie wszystkie polisy obejmują ochroną wyprawy surwiwalowe czy uprawianie sportów niebezpiecznych, np. wspinaczki wysokogórskiej czy nurkowania. Niektóre rodzaje aktywności budzą wątpliwości co do tego, czy można je uważać za sport wyczynowy czy uprawiany rekreacyjnie, tak jest np. z żeglarstwem czy nurkowaniem z maską i fajką. Zanim kupimy polisę turystyczną sprawdźmy, czy sport, który chcemy uprawiać na urlopie, sklasyfikowany został jako amatorski czy według ubezpieczyciela jest już sportem ekstremalnym bądź wyczynowym. Jeśli nie mamy ochrony na wypadek aktywności, którą planujemy, to oczywiste jest, że trzeba dokupić taką polisę.

Co warto ubezpieczyć?

Sprzedając wycieczkę zagraniczną biuro podróży ma obowiązek ubezpieczyć jej uczestników w zakresie kosztów leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków. Dobra polisa powinna zawierać nie tylko te elementy.

Ważne jest ubezpieczenie OC, szczególnie wtedy, gdy panujemy uprawiać sport, bądź gdy wyjeżdżamy na wakacje z dziećmi. W czasie wakacyjnego wypoczynku, szczególnie aktywnego, łatwo wyrządzić szkodę innej osobie, a w takiej sytuacji musimy zapłacić jej odszkodowanie. Może to drogo kosztować, zwłaszcza gdy do takiego zdarzenia dojdzie w Europie Zachodniej czy USA, gdzie poszkodowani znają swoje prawa i dochodzą wysokich odszkodowań.

Warto również rozważyć zwiększenie sumy ubezpieczenia kosztów poszukiwania i ratownictwa w stosunku do tych zawartych w podstawowym pakiecie, oferowanym przez biuro podróży. Jeśli w razie nieszczęśliwego wypadku konieczne będzie zorganizowanie akcji poszukiwawczej lub ratowniczej, ubezpieczyciel pokryje jej koszty do kwoty określonej w polisie. Weźmy pod uwagę, że taka akcja angażuje służby ratownicze, często z użyciem śmigłowca. Za granicą nie jest to pomoc bezpłatna tak jak w Polsce - w efekcie dostaniemy do zapłacenia słony rachunek. Mając polisę z odpowiednio wysoką sumą ubezpieczenia nie będziemy musieli martwić się o jej pokrycie, zapłaci za nas ubezpieczyciel.

W trakcie podróży zagranicznej mogą się przydać także inne rodzaje ubezpieczeń, takie jak ubezpieczenie bagażu, ubezpieczenie na wypadek kradzieży drobnych rzeczy osobistych czy ubezpieczenie zwierząt w podróży.

Aut. Tomasz Janas



Aktualnie nikt nie dodał jeszcze komentarza, bądz pierwszy i DODAJ KOMENTARZ
Dziękujemy, twój komentarz został zapisany poprawnie.
POLECANE: